Hobby horse – czym jest i do czego służy?
Witajcie!
Jeszcze niedawno myślałam, że hobby horse to po prostu urocza zabawka z dzieciństwa. Wszystko zmieniło się w momencie, gdy mój 5-letni syn zaczął coraz częściej mówić o konikach, zawodach i „prawdziwym treningu”. Postanowiłam wtedy sprawdzić, czy hobby horse to chwilowa moda, czy coś, co faktycznie ma sens.
Czym właściwie jest hobby horse?
Hobby horse to uroczy konik na kiju, ale również narzędzie do kreatywnej i rozwojowej zabawy. Dzieci nie tylko biegają z nim po domu czy ogrodzie, ale też:
- trenują skoki przez przeszkody,
- uczą się równowagi i koordynacji,
- organizują zawody i pokazy,
- tworzą własne zabawy.
Patrząc na mojego syna widzę, jak pozytywnie taka forma aktywności wpływa na jego sprawność fizyczną i wyobraźnię. Co ważne – wszystko dzieje się naturalnie, bez nacisku i zmuszania do ruchu.
Hobby horse oczami mamy 5-latka
Mój syn jest w wieku, w którym energia nie ma końca, a skupienie uwagi bywa dużym wyzwaniem. Hobby horse, mimo wszystko, fajnie się u nas sprawdził.
Zauważyłam, że syn potrafi bawić się sam przez dłuższy czas i chętniej wychodzi na dwór. Może rozwijać swoją wyobraźnię i kreatywność, bo sam wymyśla „treningi” i tory przeszkód. Dla mnie ogromnym plusem jest też to, że hobby horse nie ogranicza wieku ani płci – to zabawka, która rośnie razem z dzieckiem.
Hobby Horse „Silver Shadow”
Dla syna wybrałam model Hobby Horse Silver Shadow. Jego jakość zdecydowanie przerosła moje oczekiwania. Chociaż początkowo wydawało się, że jest za duży, z czasem syn nauczył się go obsługiwać.
Jego najważniejsze cechy:
✔ Wysoka jakość i bezpieczeństwo
- miękka, przyjemna w dotyku tkanina minky,
- haftowane oczy i nozdrza – nic się nie odrywa,
- solidny kij z naturalnego drewna,
- hipoalergiczne wypełnienie,
- certyfikaty CE i Oeko-Tex 100.
Konik jest dość lekki, dobrze wyważony i idealny dla średniej wielkości dziecka – mój syn radzi sobie z nim sam.
✔ Design, który robi wrażenie
„Silver Shadow” ma piękny, szary kolor i elegancki wygląd. Nie jest to model tylko dziecinny, ani też dostosowany do konkretnej płci. Jest to poprostu piękna, estetyczna zabawka.
Dlaczego polecam hobby horse innym mamom?
Hobby horse to zabawka, która zmusza dzieci do ruchu. Teraz jest zimno, a ekrany kuszą bardzo mocno. Fajnie mieć coś, co choć na godzinę odciągnie dziecko od elektroniki. To idealny sposób na rozładowanie nadmiaru energii i kto wie, może w niejednym dziecku urodzi się dzięki niej prawdziwa pasja...
Podsumowanie – czy warto?
Z mojego punktu widzenia zdecydowanie tak, szczególnie dla młodszych dzieci. Wiadomo, przyjęło się, że hobby horse podobają się bardziej dziewczynkom, ale chłopcy również będą nim zachwyceni..Widząc radość mojego 5-letniego syna czuję, że konik "Silver Shadow” to nie chwilowa zabawka, ale początek pięknej przygody z ruchem.
Jeśli właśnie poszukujecie prezentu, który będzie jednocześnie mądry, bezpieczny i naprawdę angażujący – z czystym sumieniem polecam hobby horse. U nas zdecydowanie zostaje na dłużej.
(Współpraca reklamowa)


















































