Dermedic Sunbrella – mój letni ratunek dla skóry po opalaniu
Kochani!
Lato najbardziej uwielbiam za słońce, ciepło i ten charakterystyczny wakacyjny klimat, jednakże moja skóra po dłuższej ekspozycji na promienie słoneczne zdecydowanie potrzebuje dodatkowej troski. Dlatego przez ostatnie tygodnie z przyjemnością sięgałam po Dermedic Sunbrella, chłodzący balsam po opalaniu, który znalazłam w najnowszym pudełku Pure Beauty. I muszę przyznać, że szybko stał się on jednym z tych kosmetyków, o których przypominam sobie nie tylko wtedy, gdy skóra domaga się pomocy, ale po prostu wtedy, gdy chcę zapewnić jej trochę więcej komfortu.
Ukojenie i nawilżenie po opalaniu
Po słonecznym dniu najbardziej doceniam kosmetyki, które szybko przynoszą ulgę. Nakładam je na oczyszczoną skórę i już po chwili czuję przyjemne ukojenie. Dermedic Sunbrella ma lekką konsystencję, dobrze rozprowadza się na ciele i sprawnie się wchłania. To dla mnie duży plus, szczególnie latem, kiedy nie mam ochoty czekać, aż kosmetyk przestanie być wyczuwalny na skórze.
Najbardziej podoba mi się w nim efekt chłodzenia. Po całym dniu spędzonym na gorącym słońcu jest dokładnie tym, czego potrzebuję. Balsam przynosi skórze przyjemne uczucie ulgi, a jednocześnie pozostawia ją miękką i wygładzoną.
Co znalazło się w składzie?
W formule balsamu znajdziemy między innymi alantoinę, masło shea, mocznik, witaminy oraz wodę termalną. To zestaw składników, który świetnie wpisuje się w potrzeby skóry suchej, wrażliwej i odwodnionej, szczególnie po ekspozycji na słońce.
Dla mnie ważne jest przede wszystkim to, jak kosmetyk sprawdza się w codziennym użytkowaniu. Przy jego regularnym stosowaniu skóra jest miękka, delikatna i wygląda na bardziej zadbaną. Balsam pomaga również utrzymać jej odpowiedni poziom nawilżenia, co latem ma dla mnie duże znaczenie.
Balsam po opalaniu, do regularnego stosowania
Tego balsamu nie traktuję wyłącznie jako kosmetyku „na specjalne okazje”. Sięgam po niego po opalaniu, dłuższym spacerze czy dniu spędzonym na świeżym powietrzu. Właśnie ta uniwersalność sprawiła, że przez większość lata regularnie pojawia się on w mojej pielęgnacji. Doceniam również to, że balsam Dermedic Sunbrella nie zostawia na skórze nieprzyjemnej, ciężkiej warstwy i nie brudzi ubrań.
Jeśli macie skórę, która po kontakcie ze słońcem staje się sucha, napięta albo bardziej szorstka, taki kosmetyk naprawdę warto mieć pod ręką. Oczywiście balsam po opalaniu nie zastępuje ochrony przeciwsłonecznej — jest raczej kolejnym krokiem pielęgnacji, kiedy skóra potrzebuje regeneracji i ukojenia po ekspozycji na słońce.
Moja opinia
Czy warto dać mu szansę? Według mnie tak. Początkowo był to dla mnie po prostu kosmetyk z ostatniego pudełka Pure Beauty, a ostatecznie stał się jednym z moich letnich ulubieńców. Najbardziej przekonało mnie połączenie chłodzenia, nawilżenia i komfortu po opalaniu.
Lubię kosmetyki, które robią to, czego od nich oczekuję. Dermedic Sunbrella właśnie taki jest.
Jeśli właśnie szukacie porządnego balsamu po opalaniu do skóry suchej, wrażliwej lub odwodnionej, warto zwrócić na niego uwagę.
(Współpraca reklamowa)













































